Miał król trzy córki. Postanowił je za mąż wydać. Dał każdej po strzale. Wystrzeliła najstarsza. Strzała wpadła do banku, a jej mężem został bankier. Wystrzeliła środkowa. Strzała wpadła do biura, a jej mężem został biznesman. Wystrzeliła najmłodsza. Strzała wpadła w błoto. Podeszła młoda do bajora, patrzy a tam żaba. Standard. Od małego każdą królewnę uczą, co należy zrobić w takiej sytuacji. Nabrała powietrza w płuca i pocałowała żabę. Nic się nie stało. Nabrała powietrza w płuca i pocałowała jeszcze raz. Znowu bez efektu. Żaba mówi:
- Widocznie jestem mocno zaczarowany... Trzeba będzie possać...
Losowe Dowcipy:
Naświecie tyle ludzi,
Ile gwiazd na niebie.
Każd... Więcej
Zostawiła mnie, obwiniając o pedantyzm i zbytnią dokładność.... Więcej
Porucznik pyta szeregowca:
- Fąfara, jesteście w wojsk... Więcej
W jednym przedziale na sleeping`u nocują Żyd i goj. Jest już... Więcej
Dałbym tysiąc dolarów, żeby zostać milionerem. Więcej